<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Porażka polityki amerykańskiej w łonie Międzynarodowej Organizacji Pracy">
<author_1="">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="6">
<date="1954-06-26/27">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Na konferencji Międzynarodowej Organizacji Pracy odbyła się 22 bm. wielka debata nad wnioskiem kapitalistycznych pracodawców domagających się unieważnienia mandatów pracodawców Polski, Związku Radzieckiego, Ukrainy, Białorusi, Czechosłowacji, Węgier i   Bułgarii oraz nad wnioskiem tzw. „Konfederacji Wolnych Związków Zawodowych" i Chrześcijańskiej Międzynarodówki, o unieważnienie mandatów delegatów robotniczych ZSRR i Czechosłowacji.
Te prowokacyjne wnioski, inspirowane przez amerykański Departament Stanu popierane    na konferencji przez delegację rządu, pracodawców i robotników Stanów Zjednoczonych, zmierzały do usunięcia z Międzynarodowej Organizacji Pracy krajów obozu  pokoju i postępu    oraz do wykorzystania tej organizacji jako narzędzia zimnej wojny i zaostrzenia stosunków międzynarodowych. Większość komisji mandatowej złożona z przedstawicieli rządów i z przedstawicieli  robotników, wypowiedziała się za zatwierdzeniem zakwestionowanych mandatów. Za unieważnieniem tych mandatów wypowiedział się przedstawiciel pracodawców w komisji.
Mimo ogromnego nacisku delegacji Stanów Zjednoczonych, konferencja w sposób zdecydowany przeciwstawiła się  próbom dyskryminacji delegatów pracodawców i robotników krajów obozu pokoju. Zdecydowana większość rządów, w szczególności rządy W. Brytanii, Francji,   Belgii, Szwajcarii, krajów skandynawskich, znacznej większości krajów azjatyckich i arabskich oraz części krajów Ameryki Łacińskiej wypowiedziały się za wnioskiem komisji mandatowej o zatwierdzenie zakwestionowanych mandatów.
W opanowanej przez tzw. “Konfederację Wolnych Związków Zawodowych" grupie robotniczej zaznaczył się głęboki rozłam. Szczególnej wymowy nabiera fakt, że reformistyczni przywódcy związkowi nie potrafili narzucić grupie robotniczej swego stanowiska, i szereg delegatów robotniczych, w tym robotnicy Anglii, Belgii, krajów skandynawskich oraz szeregu    krajów arabskich i azjatyckich, głosowało przeciwko prowokacyjnemu wnioskowi o unieważnienie mandatów delegatów demokratycznych.
Przyjęcie raportu mniejszości komisji domagającej się unieważnienia mandatów wymagało dwóch trzecich głosów, czyli około 140 głosów. Tymczasem wniosek domagający się unieważnienia mandatów pracodawców uzyskał poparcie 79 delegatów — 103 głosowało przeciwko, a 26 wstrzymało się od głosu — wniosek o unieważnienie mandatów delegatów robotniczych został także odrzucony.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>